Przejdź do głównej zawartości

BACK TO SCHOOL

Niektórzy uczniowie pewnie się cieszą, że już lada dzień rozpoczną nowy rok szkolny.
Inni pewnie są bardzo smutni, że zostało im ostatnich kilka dni błogiego lenistwa.
A jeszcze inni, myślą jak to było chodzić do szkoły,  czemu to było tak dawno.. dobrze byłoby wrócić do tych czasów beztroskiego chodzenia do szkoły.
Kiedyś będąc jeszcze w szkole zawsze mówiło się, że chciałoby się być dorosłym, chodzić do pracy, szkoła jest taka ciężka i nudna.. a później okazuje się, że te czasy szkolne były naprawdę całkiem niezłe.
A jeśli chcielibyśmy wrócić do szkoły , to jaką wybieracie? Do jakiego czasu chcielibyśmy powrócić? Gimnazjum, liceum?A może szkoła podstawowa..
Ja tak analizując swoje życie to chcialabym się cofnąć do gimnazjum.. zmieniłabym kilka rzeczy i wróciła do niektórych momentów..
A jaki przedmiot najbardziej lubicie ? A który jest/był przez Was znienawidzony??
Ja do czasów liceum nie znosiłam matematyki, w liceum mi się to odmieniło.. Matematyka stala się moją całkiem mocną stroną. A od zawsze najbardziej lubiłam język polski - choć pewnie wiele osób powie.. pf język polski i tak nie poprawnie składa zdania. Tak niestety się dzieje,gdy mam dużo do napisania, dużo chciałabym przekazać i na szybko pisze. A drugim przedmiotem który polubiłam również w liceum był język niemiecki! w Pierwszym roku liceum nauczyłam się więcej niemieckiego niż angielskiego przez 6 lat;) 
Fajnie jest tak powspominać..  mając dziecko właśnie przytulone przy piersi.
Teraz tylko czeka mnie wybieranie dla niej szkół:) Alee to jeszcze czas..
 
Zostawiam Was z zestawem dla uczniów, bądź podróżników -Back to school chyba pasuje ?
I powiem Wam, że uwielbiam połączenie tego skórzanego plecaka z superstarami ! 
 
Miłego Dnia!








Komentarze

  1. such a cute back to school look! love your hair bun too! :)

    Metallic Paws

    OdpowiedzUsuń
  2. wróciłabym sobie do szkoły:)

    OdpowiedzUsuń
  3. kochana wyglądasz rewelacyjnie !
    Pozdrawiam xoxo

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie byłam u Ciebie na blogu, a bardzo go lubię.
    Cały czas wyglądasz super :)

    Zapraszam na nowy post, a w nim relacja z wakacji we Wiedniu ♥
    Będzie mi bardzo miło jeśli wpadniesz.
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja od zawsze nie znosiłam matmy wrrr...A cofnęłabym się chyba do podstawówki, wtedy życie było takie beztroskie :)
    Pięknie wyglądasz w tym koczku i z nową grzywką. Stylizacja fajna, na luzie ale i dziewczęco :)

    http://silviaabloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Idąc od września do klasy maturalnej jeszcze więcej czasu trzeba będzie mi poświęcić na maturalne przedmioty.Matematyka od zawsze była i chyba dalej będzie największą zmorą, za to angielski najbardziej przypadł mi do nauki i odkąd jestem w liceum jego nauka sprawia mi przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygladasz ekstra, buty są swietne ;) stylowka pasuje ci idealnie ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej. A studiujesz coś czy jesteś tylko po maturze?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

LOOK OF THE DAY - pastele mają moc.

Przyznam Wam się szczerze bez bicia, że ostatnio właśnie tak ciągle się noszę. Biała chusta, pudrowa/beżowa kurtka szara czapka, jasne botki-białe spodnie ( w mojej szafie naliczyłam na aktualny moment 7 par - i szukam dalej ! jakby ktoś widział gdzieś z dobrego materiału, ładne, białe rurki to na-piszczcie mi ;) 
Uwielbiam tak jasne połączenia, zawsze wyglądają świeżo. 
W zwykłym połączeniu beżowego, długiego swetra zakończonego modnym wiązaniem z białymi spodniami nie ma nic skomplikowanego, ani wymyślnego. Wystarczy zaszaleć z okryciem wierzchnim (w tej porze roku co jesteśmy,jest to obowiązkowe) i dodatkami, aby stylizacja miała moc. 
Ja postawiłam na pudrową ramoneskę, a na wierzch białą, futrzaną kamizelkę aby nie zmarznąć.  I tak o to powstała codzienna stylizacja .
















panterka

Dzisiejszy zestaw składa się z dwóch moich ulubionych ostatnio kolorów czyli beżu i brązu..Swoją premierę na blogu mają panterkowe saszki .Zdjęcia nie zadowalają mnie jakością -niestety lustrzanki dziś nie miałam..lecz mam nadzieję,że mi wybaczycie i będziecie dalej śledzić moje losy ..;P 

 sowa -Alefarcik

Mama w adidasach.

Czesc kochani, przychodzę dziś do was z pierwszym lookiem po porodzie. Totalnie na sportowo,a dlaczego? Wychodząc na spacer z trzy tygodniowym noworodkiem oznacza jedno- wygodne buty, tak wygodne buty to podstawa. Z maleństwem trzeba spacerować przynajmniej godzinę, a odciski na stopach jakie można sobie narobić mając nie wygodne obuwie ,zaliczają się raczej do mało przyjemnych. Tak wiec podstawa sa buty, reszta jest mniej ważna. Ja postawiłam na biale adidasy, obuwie sportowe . Lekkie i ladne. Ogolnie nie jestem fanka sportowych butow u kobiet,a moda ktora teraz nastala i naciska na takie buty mnie troche drazni,ale jeszcze na takie totalne zwyklaki moglam sobie pozwolic i nie zaluje, sa bardzo wygodne i smialo moge polecic je wszystkim mamuskom. Pasuja do spodni jak i sukienek- mozna z nimi konbinowac na rozne sposoby! Do tego neonowy krotki top i ogrodniczki i lecimy na spacer! Milego dnia.



Top- H&M Adidasy - Allegro Zegarek-Allegro