Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

KOBALTOWA SPÓDNICA

Ostatnio na blogu gościła stylizacja z czerwoną sukienką, dziś dla odmiany mam stylizację z kobaltem w roli głównej. To właśnie spódnica stała się w tym poście bazą wyjściową do stworzenia całej stylizacji. Dzisiejsza chłodna aura za oknem sprawiła, że bez problemu mogłam założyć midi plus długi rękaw. Całości dopełniła różowa torebunia oraz koturny w tym samym kolorze. 
Na szyi naszyjnik  w pastelowych odcieniach -chyba był kupiony w pepco jakoś niedawno. 
Miłego Wieczoru.








NAJGORĘTSZA ZE WSZYSTKICH BARW... CZERWIEŃ

Czerwień to kolor życia, emocji i skrajnych uczuć. Jest najgorętszy ze wszystkich barw. Uznawany za kolor ponad kolorem- ma wiele znaczeń. W Chinach symbolizuje miłość i szczęście- tam Panny Młode w czerwonych sukniach biorą śluby, w Afryce to kolor żałoby. U nas w Polsce to głównie kolor miłości, w dowód głebokiego uczucia kupujemy czerwone róże,a symbolem walentynek są czerwone serca. To kolor kojarzony z pasją, domeną czerwieni jest życie, piękno i witalność. To kolor którego nie da się nie lubić. Czytałam, że z badań wynika, że bardzo mocno pływa na ludzką psychikę, a to ciekawe..
Ja dziś postawiłam na czerwoną sukienkę i obcasy. A to wszystko ze względu na urodziny pewnej kobiety, bardzo ważnej dla mnie- w moim życiu. A mowa o mojej Mamie ! Obchodzi dziś swoje urodzinki i z tej okazji przesyłam jej gorące buziaki nawet tu ! 

Zostawiam Was ze zdjęciami i uciekam kończyć placki ziemniaczane:)









3 DNIOWY WYPAD DO KAZIMIERZA DOLNEGO

Zaraz po ślubie postanowiliśmy wybrać się na małą wycieczkę. Do miejsca w którym nie byliśmy, a słyszeliśmy o nim dużo i to samych pozytywnych opinii. Mowa tu o Kazimierzu Dolnym.  Jest to miasto położone w województwie lubelskim, w powiecie puławskim. Położone nad samiutką Wisłą . Z racji mojej choroby lokomocyjnej nie mogliśmy pozwolić sobie na dłuższą trasę ( i tak ta była męką) Ale dałam radę. Kazimierz Dolny to przepiękne miasteczko, w którym można odpocząć i totalnie się zrelaksować. My postanowiliśmy głównie na zwiedzanie- bo bardzo to lubimy. Ale i odpoczywaliśmy, żeby nie było:) Nie ograniczyliśmy się wyłącznie do samego Kazimierza-ależ skąd, wędrowaliśmy też na obszarach jego, po innych miastach i wsiach. Obowiązywał nas w szczególności luźny i wygodny strój. Strojenia zbędnego nie było- no może jednym wieczorem, kiedy wybraliśmy sie na romantyczną kolację- tylko we dwoje, przy świecach ahh 0 telefonow, 0 aparatów Tylko My we dwoje<3 Jeżeli ktoś jeszcze z Was nie był w Kazi…