Przejdź do głównej zawartości

DETROID 23

Siateczkowa sukienka z numerkiem,podobała mi się już w ubiegłym roku .Niestety nie zakupiłam jej,gdyż stwierdziłam,że przeleży w szafie jak większość ciuchów,więc zrezygnowałam z niej.Ostatnio natknęłam się na nią na internecie,musiałam ją kupić ,za namową mojego narzeczonego.  Połączyłam ją z trampkami-taki look na sportowo,choć można też założyć do niej szpilki bądź botki!

Miłego Dnia!












Komentarze

  1. całkiem ładnie wyglądasz, ja jednak wolałabym ją w innym kolorze... np szarym, lub białym

    OdpowiedzUsuń
  2. wow jaka piękna sukienka ,skąd?

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne trampki

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny zestaw :)
    Trampki super :)

    Zapraszam do mnie na fotorelacje z Fashion Week Berlin 2014

    OdpowiedzUsuń
  5. wydaje mi się,że ta sukienka Cię pogrubia,załóż coś obcisłego abym mogła zobaczyć czy faktycznie przytyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna sukienka<3

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny look, na takiej chudzince jak Ty, wygląda to szczególnie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wygląda. Chyba nawet nie będzie w niej za gorąco :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna sukienka <3 Boosko wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie stylizacje z pazurem, super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne stylizacje ;) Mam pytanko: jakim aparatem robisz zdjęcia? Są naprawdę ładne. Pozdrawiam! :)

    Zapraszam do poczytania KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie powiem...całkiem, całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ślicznie naTobie lezy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. jednak nie będzie leżeć w szafie ;) świetna sukienka

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna stylizacja, bardzo mi się podoba. A do tego złote dodatki oraz białe trampki <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajna jest ta sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tramposze mi sie podobają!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. sukienka i trampki : kocham :)))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Na zdjęciu na którym stoisz bokiem widac wyraznie zaokrąglony brzuszek :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny zakup, bo wyglądasz w niej czadowo! :) Nawet w takiej "męskiej", sportowej sukience, wyglądasz mega kobieco :) I nawet jeśli jesteś w tej ciąży, jak to nasze wspaniałe anonimki głoszą, to wszyscy bardzo będziemy się z Tobą cieszyć :) pozdrawiam Cię Karola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha:) jakbym w niej była to byście się o tym szybciutko dowiedzieli ;) bo uwielbiam posty 'ciążówek' .
      Buziaki!:)

      Usuń
  21. Wyglądasz świetnie, w dodatku taka chudzinka... Zapraszam na nowy post ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. SUPER JAK ZAWSZE!! SPORT GÓRĄ
    <3
    pozdrawiam serdecznie
    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  23. Rewelacyjnie! Zawsze tak pięknie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo fajnie, prosto, na sportowa ale ma to coś : )

    OdpowiedzUsuń
  25. *w internecie a nie "na internecie"

    OdpowiedzUsuń
  26. Ile ważysz i ile masz wzrostu ?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

JAKI STRÓJ KĄPIELOWY WYBRAŁAM DLA SWOJEJ POCIECHY

Z racji tego,że moją pociechą jest córka to można być pewnym, że zakupy kostiumu kąpielowego to czysta przyjemność. W dodatku wybór kolorystyczny oczywiście musi paść zawsze na róż. To chyba tak już jest w naszych mózgach zakodowane. Mimo małej sympatii do tego koloru i tak go wybieramy. To tak jak z innymi tematykami.
Wracając do samego kostiumu. 


Jaki wybrać dla 0-12 miesięcznego dziecka? 

Moja córka ma 11 miesięcy wybierając strój kierowałam się głownie tym by był funkcjonalny . Czyli w szybki i łatwy sposób można było go ściągnąć z ramiączek oraz by był jednoczęściowy. 
Jakoś nie uważam, że takie raczkujące dzieci, które nie chcą dać sobie już zmienić pampersa byłyby w stanie wysiedzieć w dwuczęściowym . Raczej się nie da. Także jednoczęściowy to podstawa .

Żeby nie wiało nudą...

no właśnie, zwykły różowy totalna nuda!   Różowy, neonowy w groszki z tiulową ala spódniczką- ale czad ! lub różowy w gwiazdki z wycięciem na plecach - wydaje się również słodko nie sądzicie ? 

Mi się bardzo pod…

LOOK OF THE DAY - pastele mają moc.

Przyznam Wam się szczerze bez bicia, że ostatnio właśnie tak ciągle się noszę. Biała chusta, pudrowa/beżowa kurtka szara czapka, jasne botki-białe spodnie ( w mojej szafie naliczyłam na aktualny moment 7 par - i szukam dalej ! jakby ktoś widział gdzieś z dobrego materiału, ładne, białe rurki to na-piszczcie mi ;) 
Uwielbiam tak jasne połączenia, zawsze wyglądają świeżo. 
W zwykłym połączeniu beżowego, długiego swetra zakończonego modnym wiązaniem z białymi spodniami nie ma nic skomplikowanego, ani wymyślnego. Wystarczy zaszaleć z okryciem wierzchnim (w tej porze roku co jesteśmy,jest to obowiązkowe) i dodatkami, aby stylizacja miała moc. 
Ja postawiłam na pudrową ramoneskę, a na wierzch białą, futrzaną kamizelkę aby nie zmarznąć.  I tak o to powstała codzienna stylizacja .
















Nowa ja- lepsza ja.

Piszę do was po bardzo długiej przerwie- przepraszam.Przepraszam, za swoje zachowanie. Lecz życie jest tylko życiem, a ja jestem tylko szarym człowiekiem w tym życiu. Powiem   wam,że nie jest mi łatwo. Minął ciężki okres  w naszym życiu. Zbieramy się  w kupy i nabieramy sił na lepsze jutro. Nie mam czasu dziś narzekać, bo po co. Te miejsce miało być przyjemne i piękne,a nie.. smutne i dołujące.   więc.. zaczynamy od nowa . Na nowa stylizację czas start !! 
Lato to moja ulubiona pora roku- zdecydowanie. Żałuję ,że wiosnę modowo przespałam, a raczej nie otworzyłam się na żadne nowe współprace..ale.. Latem możemy nosić  wszystko.. a szczególnie tego sezonu. Ja dziś postawiłam na wiosenne pastele. Puder,mięta,biel i nude.  Uważam,że do opalenizny fajnie to wygląda :) 
Okulary - Centrum Chińskie Bluzka- ZARA Spodenki- ZARA torebka- MONNARI sandałki-butik bransoletka - ROSSMANN